niedziela, 31 maja 2015

Lekcja wychowawcza - Prezent dla rodziców

"Kupony" to bardzo ciekawa propozycja na prezent dla mamy lub taty. 

Uczniowie, którzy potrafią już pisać na pewno chętnie wykonają dla rodziców małą książeczkę pełną kuponów na różne miłe rzeczy. W tym roku dzień mamy już minął, ale może ktoś z Was wykorzysta taki pomysł na dzień taty lub urodziny...

Aby wykonać prezent tworzymy małą książeczkę. Nasza miała 6 stron. Pierwsza strona tytułowa została ozdobiona przez dzieci - "Kupony dla mamy" lub "Kupony dla taty".


Kolejne pięć stron dzieciaki zapełniły wypisanymi własnoręcznie drobnymi, dobrymi uczynkami.
Wszystko zapakowaliśmy w koperty ozdobione kwiatkami wykonanymi z kokilek.


Zanim zaczęliśmy wypisywanie kuponów, zebraliśmy na tablicy to, co może sprawić rodzicom radość lub im pomóc. Uczniowie sami podawali przykłady tego, co można wpisać do książeczki.

Ważną nauką w czasie tych zajęć było wymyślenie kuponów, które nie potrzebują pieniędzy. Nie mogły być to kupony na lizaka ani wyjście do kina. To było początkowo najtrudniejsze zadanie dla uczniów. Pierwsze pomysły, jakie podawali, nie były związane z czasem ani obecnością rodzica i dziecka. Były to zazwyczaj małe prezenty, które można kupić. Aby zrozumieli na czym polega idea takiego kuponu, ustaliliśmy, że musi być możliwy do zrealizowania niemal w każdej chwili. Tzn. że jeżeli o 19.30 tata będzie chciał "zrealizować swój kupon" to wyjście do kina z dzieckiem lub podarowanie słodkiego batonika, którego nie mamy raczej się nie uda, ale przytulanie lub wspólne granie w grę już tak!


Zebrało się tam wiele ciekawych rzeczy. Poza pomocą w sprzątaniu, odkurzaniu, zmywaniu i czyszczeniu samochodu uczniowie uznali, że świetnym pomysłem jest podanie kawy lub śniadania do łóżka, przytulanie, buziaki i wspólna zabawa lub spacer. Bardzo ważny okazał się kupon "na to, co chcesz". Swoją drogą, ciekawe na co wykorzystają go rodzice...

Takie "Kupony", dobrze odczytane, mogą dać dużo radości i być świetną zabawą. Należy podejść do nich z odrobiną dystansu i dobrym humorem. Dzieciom pomysł bardzo się spodobał i mam nadzieję, że rodzice przyjęli go z takim samym entuzjazmem. W moim odczuciu takie "Kupony" pokazują, że pomoc i wspólny czas są istotne i że mogą być prezentem. Prezentów nie trzeba kupować, nie trzeba wydawać na nie pieniędzy. Drobne uczynki są równie ważne. Jeśli jeszcze nie weszły dzieciom w krew, może niektóre z nich będą kontynuować pomaganie już bez kuponów...


0 komentarze:

Publikowanie komentarza